sobota, 28 lipca 2007
troszke bardziej skończone:)

A więc moja makatka posłużyła innym celom;) Jeszcze tylko chwościki, sznureczek i gotowe!

 

Teraz w planach mam torbę pielgrzyma, i oczywiście cała wolą powstrzymuję się od kupowania medievalnych gadżetów... typu lusterko, igielnik i takie tam;)

My next aim is to learn how to make bobbin laces and tatting. I cannot find any place in Edinburgh with lace classes and instructions in the book are not clear enough for me... So it can take a while till I show you my first lace:)