czwartek, 14 lutego 2008
York:)
We are heading to York tomorrow for Jorvik Viking Festival !!!! I am so happy:) Update and photos after the weekend.
21:46, cailin5
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 lutego 2008
co tam nowego w ojczystej mowie:)

Halo halo, post dla rodziców i tych, którzy nie chcą sobie głowy zaprzątać barbarzyńskim językiem:) Co tam nowego?

Czas upływa mi głównie na pisaniu mgr, albo myśleniu o tym, ile jeszcze muszę napisać i dlaczego marzec jest już tak blisko... Idzie mi całkiem nieźle, nie wiadomo tylko czy to wystarczająco dobrze, żeby wyrobić się do marca... Poza tym praca dom praca dom czyli zwykły nudny standard;) Ostatnio szaleńczo wieje, więc te wyprawy na przystanek stają się prawdziwą przygodą...

Pomijając obowiązki, bawimy się jak możemy:) Pod koniec stycznia udało mi się spędzić cały dzień z tańcem! Oczywiście nie ma to jak tańce z babeczkami z BRZG, ale chłonę wiedzę jak mogę, żeby potem przekazać dalej:) Kilka zdjęć można zobaczyć tu i tu.

W związku z tą imprezą pomyślałam o skończeniu paru rzeczy, czyli np. zafarbowałam butki:) Jestem z nich niesamowicie dumna, bo ultrasowe są na maxa hihih Jeszcze tylko zaimpregnować, przyszyć dodatkowe podeszwy i gotowe!

Oprócz tego uszyłam torbę. Wszyscy nazywają ją torbą pielgrzymią, więc zapragnęłam udokumentować moje dzieło obrazkami z epoki... a tu nic! Naprawdę nie znalazłam ani jednego przedstawienia lnianej, białej torby na ramię. Pielgrzymi na przeszukiwanych przeze mnie iluminacjach nosili czarne (skórzane?) torby lub białe torby, owszem, ale lekko innego kształtu... Jak to więc było? Wszyscy noszą, bo na pewno były ale nikt tego nie malował? To byłoby całkiem logiczne, ale już dawno mądrzejsi ode mnie mówili, że jeśli nie wiadomo czy było, to żeby nie robić... Oczywiście te same ultrasy noszą lnaine torby ;) Więc jestem w kropce- czy ktoś ma może jakiekolwiek potwierdzenie w źródłach? Jeśli tak, to poproszę:)

Aaaa i jeszcze jedno- zachorowałam na sukienkę z początku XIX wieku! Co prawda to dopiero w kwietniu, ale musze ją mieć! Jestem pełna podziwu dla tych, którzy faktycznie szyją stoje z czasów Jane Austin. Popatrzcie tu albo tu. Ech... tylko jak ja wbiję Okiego w takie spodnie jak u Napoleona??

niedziela, 03 lutego 2008
Dance Moot 2008, pilgrim's bag etc.

A long long time passed since my lasy update:) Mainly because I am finishing my dissertation for Master Degree in Poland... and it takes ages:( But I hope that in april it will be all over and I will have plenty of weekends to do embroidery, hairnets etc;)

Last weekend we had a very nice SCA event in Edinburgh- Dance Moot. Pictures can be seen here and here. The whole afternoon with live music and dances- heaven!

Just one day before the event, we died my new shoes brown, adding fastening (no buckels at the moment as Oki is preparing the form to cast them for me;)). I am so proud of them! Even though they are not perfect and I still need to add clamp sole and wax them.

Next thing I did very quickly just before Dance Moot is a pilgrim's bag.

Well... I did think that this is how it looks like as I kept in mind all the people I've seen wearing them in Poland during re-enactment events. But in fact, when I started to look for period art I couldn't find anything which looks like a linen rectangular bag !:( The pilgrim's bags have a different shape, as you can see below:

  Maciejowski Bible- XIII century

or a different colour:

Die pelgrimage van der menscheliker creaturen- c. 1440-1460

Does it mean that they were wearing leather bags, or if linen, of a different colour (black?) or shape? If you know any period pictures of the bag I made let me know:)

środa, 28 listopada 2007
Update

Long time since I was adding a new post here... The true is, that I am doing everything else than re-enactment staff. I feel bad with it but my mind is in "stato ingravito" at the moment... Work home work home, French course, rain, wind ... and parties;)

There are so many things I would like to do! I think that I will start with a very simple pilgrims bag as I notticed that I haven't got basic and very useful things... I want to be ready for a new re-enactment season:)

My last Spanish music fascinations:

la Pulqueria

Macaco

Enjoy:)

sobota, 29 września 2007
Anna Jarosz

Moje ostatnie zupełnie przypadkowe odkrycie to muzyka Ani Jarosz. Polskie nazwisko ale raczej Szkotka z pochodzenia :) Piosenek Ani można posłuchać tutaj.

Polecam szczególnie na zimowe wieczory i deszczowe dni:)

Link już działa!!!

czwartek, 27 września 2007
warsztaty/workshop no.2

Dawno mnie nie było, co nie oznacza oczywiście, że nic nie robię:) Jakiś czas temu udaliśmy sie do Johna aby poznać techniki szycia średniowiecznych butów.

During the short stay at John's place we managed to do one of my shoes and cut Oki's pair. A photo report can be found here:)

Potem wyruszyliśmy na turniej SCA do Walii na Raglan castle- fotki Okiego w przygotowaniu.

Recently we came back from Italy!!!! Beautiful place, sun, beach and amazing food:)

A teraz walczymy z jesienną depresją, wyciągamy z szaf zimowe kurtki i ze zgrozą patrzymy na zapadający wcześniej zmierzch... Nie jest jednak tak źle jednak, w domu zawsze jest ciepła herbatka i puchowy śpiworek:) Chyba w związku z pogodą ogarnął mnie leniwiec- niiiic mi sie nie chce. Byle do wiosny... 

niedziela, 05 sierpnia 2007
warsztaty/workshop no.1

It's amazing what you can do during private workshops with friends:) A week ago we went to Drew and Oki learned how to cast pewter! Below you can see his first medieval spoons:)

The one on the left is just how it is when you take it out from mould. The one on the right is polished and ready to use:) Now we can cast almost everything;) I only hope that our kitchen will survive that...

sobota, 28 lipca 2007
troszke bardziej skończone:)

A więc moja makatka posłużyła innym celom;) Jeszcze tylko chwościki, sznureczek i gotowe!

 

Teraz w planach mam torbę pielgrzyma, i oczywiście cała wolą powstrzymuję się od kupowania medievalnych gadżetów... typu lusterko, igielnik i takie tam;)

My next aim is to learn how to make bobbin laces and tatting. I cannot find any place in Edinburgh with lace classes and instructions in the book are not clear enough for me... So it can take a while till I show you my first lace:)

poniedziałek, 23 lipca 2007
skończone:)

Udało się- skończyłam wyszywać:) Teraz przede mną wykończenie, chwościki, sznureczki i takie tam... Czysta przyjemność:) A efekt wygląda tak:

Po drugie byliśmy z Okim na imprezie SCA- czyli kameralnym spotkaniu królestwa Drachenwald. Było miło, ale nie ma to jak nasze turnieje...

Photos from this event can be seen here.

And I didn't tell everybody that I become a real aunt!!! Photos of my little and sweet niece can be sen here. :)

Also I am absolutely crazy about Regency Dress now. Even if there's no Napoleonian events near Edinburgh, it would be lovely to have a dress like that:) Maybe I will try to make one in the future ;)

21:58, cailin5
Link Komentarze (6) »
niedziela, 03 czerwca 2007
a jednak do przodu troszkę:)

To, że nie piszę, nie oznacza że nic nie robię:) Co prawda tempo pracy zmniejszyło się ostatnio drastycznie, bo mgr musi się jakoś pisać w weekeendy, czyli wtedy kiedy najchętniej robię coś innego...

Tak czy tak, oto prawie skończona suknia wierzchnia, dziubana ręcznie, jak zwykle trochę przyciasna heheh Pozostało mi wykończenie dołu, wiązania i .. gotowe:) Sakiewka też powolutku idzie do przodu, więc trzymajcie kciuki żeby starczyło zapału do końca...


15:53, cailin5
Link Komentarze (6) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6