niedziela, 23 maja 2010
Naalbinding 3-fingers gloves and mittens
Finally! I have finished my first medieval naalbinding 3-fingers glove. I actually made 2 left gloves;) First from 100% thick grey wool (it still smells like sheep;)) and second (mitten) from my handspun, green wool. Below you can see all what worked out and all that went wrong. 

Nareszcie udało mi się wykonać rękawiczkę :) A nawet dwie... zrobiłam dwie lewe, jedną ze 100% wełny (jeszcze pachnie owcami!) a jedną ( z jednym palcem) z mojej zielonej, ręcznie przędzonej włóczki. Pod spodem zdjęcia obydwu rękawiczek z wytkniętymi zaletami i błędami. 







The fingers feel quite comfortable, the lenght is also OK but... the tumb is a bit too tight and the whole glove is a bit tight... I hope it will become soft and stretched once I wear it.

Zalety: palce są dość wygodne, długość rękawiczki wydaje sie akurat. Wady: zostawiłam za mało miejsca na kciuk i teraz uwiera. Wlot rękawiczki jest lekko przyciasny... mam nadzieję, że się wyrobi przy użytkowaniu.







Green one was the second one I made and you can see I didn't make the same mistake with the tumb. It is very comfortable but a bit too long and there is this bit where I started increasing but now it looks like I have 50cm long hand... 

I am still to make right ones so... wish me luck:) 

Zielona była druga i poszła już lepiej :) Kciuk nie uwiera, za to zaczęłam dodawać oczka/pętelki jakoś dziwnie i teraz wygląda to jakbym miała rękę długości 50 cm...

Zostały mi prawe do zrobienia więc życzcie mi powodzenia:) 




22:04, cailin5
Link Komentarze (5) »